CHARAKTERYSTYKA BABIEJ GÓRY
Położenie i rzeźbę masywu
Babia Góra jest drugim co do wysokości masywem górskim w Polsce. Jej szczyt Diablak, będący kulminacją Beskidu Wysokiego, wznosi się do 1725 m n.p.m.
Odosobniony masyw Babiej Góry, odcięty od zachodu i wschodu wyraźnymi przełęczami, Jałowiecką i Krowiarkami, opada ku północy w dolinę Skawicy, a ku południowi w kotlinę Orawy. Takie usytuowanie masywu wpływa w zasadniczy sposób na zaostrzenie warunków klimatycznych, które z kolei decydują o charakterze przyrody masywu.
Chcąc dostać się na Babią Górę od zachodu, np. z grupy Pilska, musimy zejść z Mędralowej na Przełęcz Jałowiecką (1017 m), stamtąd bowiem zaczyna wznosić się główny grzbiet masywu Babiej Góry, stromo opadający ku północy, a łagodnie ku południowi. Pierwszą jego kulminacją jest Mała Babia Góra, nazywana także Cylem (1517 m). Następnie grań obniża się do przełęczy Brony (1406 m) i ponownie wznosi do najwyższego już punktu, jakim jest Diablak (1725 m). Między Broną a Diablakiem znajduje się głęboki kocioł lodowcowy zwany Kamienną Dolinką. Stromo opadające jej ściany -to Kościółki.
Na wschód od szczytu grań obniża się bardzo łagodnie poprzez słabo zaznaczone wyniesienie Główniaka (1619 m) ku Kępie (1521 m) i Sokolicy (1367 m). Dalej grzbiet masywu opada stromo ku przełęczy Krowiarki (986 m). Przedłużeniem masywu Babiej Góry ku wschodowi jest pasmo Policy (1367 m).
Główny grzbiet Babiej Góry to łagodny, ku południowi wygięty łuk bez żadnych wyraźniejszych bocznych odgałęzień.
Masyw Babiej Góry - szkic sytuacyjny; linią przerywaną zaznaczono granice Babiogórskiego Parku Narodowego
Następstwem ukośnego układu warstw piaskowcowych jest znaczna różnica w ukształtowaniu zboczy północnych i południowych. Warstwy piaskowca, wietrzejące od czoła, dają mnóstwo rumoszu, którym zasłane są północne, podszczytowe zbocza. Wypełniony grubym rumoszem skalnym jest ogromny kocioł położony na północny zachód od Diablaka, spod zboczy Kościółków spływa kamienisty jęzor, częściowo już porośnięty kosodrzewiną, a pod Sokolicą wielkie bloki skalne, odrywając się od czoła warstw piaskowcowych, staczają się w przerzedzony tu silnie las. Lawina głazów, które oderwały się poniżej Diablaka, sunie stale w dół dnem wyraźnego żlebu. Sięga on poprzez cale piętro kosodrzewiny głęboko w bór świerkowy, powodując najsilniejsze w całym masywie obniżenie górnej
granicy lasu. Istnieje też wiele obrywów mniejszych, które zostały opanowane w pełni przez roślinność. Przed kilku laty powstały dwa groźne obrywy przy szlaku z Czatoży do schroniska na Markowych Szczawinach. Stała dalsza erozja utrudnia roślinności opanowanie tych stromizn.
W środkowej części północnych zboczy masywu widoczne są wyraźne półki skalne, które powstają w miejscach, gdzie odsłonięte zostały twardsze warstwy piaskowca.
Dalszą charakterystyczną cechą zboczy północnych są rowy roz-padlinowe, równoległe do osi masywu, występujące zarówno pod granią, jak i na zboczach. Widać je pod Kępą, dobrze zarysowane są także poniżej tzw. Izdebczysk ponad przełęczą Brona. Wyraźna rozpadlina znajduje się przy Górnym Płaju między Sulowymi Szczawinami a Słonowym Potokiem, a dwie dalsze ponad Żarnówką.
Południowe zbocza masywu opadają łagodnie. Wynikiem erozji jest tam jedynie kilka ostro wciętych dolin potoków, z których najgłębsza znajduje się po stronie słowackiej. Dnem jej płynie potok Polhoranka.