PROBLEMY TURYSTYKI
Babia Góra stanowi cel niezliczonych wycieczek. Nie mniej licz
ni są też turyści, którzy przechodzą tylko przez obszar tego masy
wu, zatrzymując się na nocleg w schronisku na Markowych Szcza
winach lub nawet nie nocując wcale w rejonie Babiej Góry. Jedną
z przyczyn masowego ruchu turystycznego jest położenie masywu
na głównym szlaku beskidzkim, wiodącym z Beskidu Śląskiego do
pasma Jaworzyny Krynickiej.
Bardzo popularne są długie dojścia piesze na Babią Górę, mi
mo iż trzeba wędrować szlakami pięć lub sześć, a nawet więcej go
dzin. Główne szlaki turystyczne łączą Babią Górę z masywem Pil
ska, z Leskowcem w Beskidzie Małym, z Turbaczem w Gorcach
i z Tatrami.
Do schroniska PTTK na Markowych Szczawinach pod Babią
Górą możliwe są następujące dojścia:
a) od zachodu
1. Od Korbielowa (dojazd autobusem z Żywca) czerwonym
szlakiem wiodącym szczytami przez Beskid (Szelust), Jaworzynę
i Mędralową.
2. Od Jeleśni (stacja kolejową na trasie Żywiec-Sucha) zielonym
szlakiem przez Przyborów i Mędralową.
3. Z Hali Miziowej spod Pilska zielonym szlakiem przez prze
łęcz Glinne, Beskid, Mędralową.
b) od północy
1. Od Huciska (stacja kolejowa na trasie Żywiec-Sucha) niebies
kim szlakiem przez Lachów Groń, Czerniawę Suchą, przełęcz Kle
kociny, Halę Kamińskiego i przez Mędralową. Trasę tę możn rozpocząć w Beskidzie Małym, np. od szczytu Leskowca.
Od Suchej (stacja kolejowa na trasie Kraków-Zakopane) czerwonym szlakiem przez Magurkę i Zawoję.
Od Zawoi
z przystanku autobusowego na Widłach: żółtym szlakiem przez Czatożę (2 1/4 godz.), zielonym szlakiem przez Zawoję Markową (Dyrekcja Babiogórskiego Parku Narodowego, muzeum, alpinarium) i Markowe Szczawiny (1 1/2 godz.),
z przystanku autobusowego na Stonowie (Lajkonik): czarnym szlakiem przez Stonów i Sułowa Cyrhlę.
c) od wschodu
Od Juszczyna (stacja kolejowa na trasie Kraków-Zakopane) żółtym szlakiem szczytami przez Jawor, Krupową Halę, Policę, Główniak i przełęcz Krowiarki.
Od Jordanowa (stacja kolejowa na trasie Kraków-Zakopane) czerwonym szlakiem przez Bystrą i dalej szczytami przez Cupel, Naroże, Urwanicę, Krupową Halę, Policę i Krowiarki. Trasę tę można rozpocząć w Rabce lub w Gorcach.
d) od południa
Od Zubrzycy Górnej (Dworek Moniaków) na przełęcz Krowiarki.
Od Lipnicy Małej przez Halę Śmietanową na Krowiarki. Trasę tę można rozpocząć również w Jabłonce, a nawet w Tatrach.
Od Lipnicy Wielkiej przez Przywarówkę, dalej szlakiem niebieskim na szczyt Babiej Góry.
Większość wspomnianych tras prowadzi grzbietami pasm bes-
kidzkich i ma dlatego ogromne walory widokowe. Szlaki wiodą
zęsto przez piękne fragmenty lasów, zachowane najlepiej w ma-
ywie Policy i w paśmie Jałowieckim pod Czerniawą Suchą.
Schronisko PTTK na Markowych Szczawinach, położone przy
^rnym Płaju na wysokości 1180 m n.p.m., jest jedynym schro-
iskiem w masywie Babiej Góry. Zmierzają do niego wszystkie
ymienione wyżej szlaki turystyczne. Mając 109 miejsc noclego-
ch, nie jest ono w stanie pomieścić w sezonie wszystkich turys-
w idących na szczyt lub pragnących zatrzymać się w rejonie Ba-
ej Góry w czasie dłuższej wędrówki grzbietami Beskidów. Spra-
wa budowy nowego, dużego schroniska stała się jeszcze bardziej
paląca od chwili otwarcia szosy z Zawoi do Zakopanego przez prze
lecz Krowiarki. Budowę tego schroniska zaplanowano na nasłonecz
nionych, południowych zboczach Babiej Góry, na Hali Śmietan-
wej Zubrzyckiej, w pobliżu przełęczy Krowiarki, skąd roznoście
się wspaniały widok na Tatry.
W bezpośrednim sąsiedztwie schroniska na Markowych Szcza
winach znajduje się Muzeum Turystyki Górskiej. W niewielk5-
drewnianym budynku tego muzeum zgromadzono szereg unikał
nych nieraz eksponatów. Przedstawiono w nim m.in. sylwetki ludz
zasłużonych dla rozwoju turystyki babiogórskiej, z dr. H. Zapał
wiczem na czele. Dość liczną grupę stanowią wszyscy dotychcza
sowi kierownicy schroniska. Szczególną sympatią wśród turys
tów cieszył się Jan Czecz, który był gospodarzem schroniska prze
kilkanaście lat. Omówiono dalej historię schroniska na Markowyc'
Szczawinach i zilustrowano rozwój szlaków turystycznych. Wiel
zwiedzających interesuje sprzęt turystyczny z różnych okresó
uprawiania turystyki na Babiej Górze. Oddzielną cześć ekspozycji
zajmują publikacje dotyczące turystyki na Babiej Górze. W ciem-
nym wnętrzu maleńkiego muzeum panuje szczególny nastrój. Mu
zeum jest odwiedzane przez wielu turystów zatrzymujących si
w schronisku.
Drugim obiektem, którego zadaniem jest informowanie turysto
wybierających się do parku narodowego o tym, co jest na Babie
Górze godne zobaczenia i gdzie znajdują się tereny najbardzie
interesujące pod względem przyrodniczym, jest muzeum usytu
wane w budynku Dyrekcji Babiogórskiego Parku Narodowe^
w Zawoi-Markowej.
Wszyscy, którzy na Babią Górę wchodzą od zachodu, wschód
i południa, nie mają możliwości zwiedzenia muzeum przed we
ściem, warto więc w paru słowach je opisać.
W pierwszej sali przedstawiono przy pomocy map i piękny
fotografii Babiogórski Park Narodowy na tle pozostałych parko
narodowych w kraju.
Wśród portretów odkrywców Babiej Góry i badaczy jej przyr
które zdobią ściany tego pokoju, widzimy Stanisława Staszi
Wyznaczył on jako pierwszy wysokość szczytu i naniósł Babią Górę na mapę, stanowiącą załącznik do słynnej rozprawy O ziemioródz-ttoie Karpatów i innych gór i równin Polski, wydanej w 1815 r.
H. Zapałowicz, badacz flory Babiej Góry, który określił przebieg
pięter roślinnych w całym masywie, przyczynił się do spopularyzowania Babiej Góry wśród społeczeństwa poprzez wielkie zaangażowanie się w sprawę budowy schroniska na Markowych Szczawinach.
Wśród pierwszych badaczy fauny Babiej Góry wymienić należy
zoologów: M. Nowickiego,, S. Stobieckiego i W. Kulczyńskiego.
Zaszczytne miejsce zajmuje botanik J. Walas, który w latach trzydziestych opracował zespoły roślinne Babiej Góry. Dalej widzimy portrety wielu osób zasłużonych dla sprawy utworzenia na Babiej Górze parku narodowego.
W dwóch dalszych salach przedstawiono środowisko geograficzne masywu: stosunki geologiczne oraz typy gleb i ich rozmieszczenie. Morfologię tego terenu obrazuje piękna mapa plastyczna. Lepiej niż jakikolwiek opis oddaje ona różnice między rzeźbą północnych a południowych zboczy. O warunkach klimatycznych mówią dane pochodzące z trzech stacji meteorologicznych: z Zawoi - na zboczach północnych, ze schroniska na Markowych Szczawinach -najwyższa stacja w masywie oraz ze Stańcowej - na zboczach południowych.
Zwraca uwagę dłuższe zaleganie śniegu w niektórych miejscach na zboczach południowych. Zjawisko to jest wysuwane jako jeden z argumentów za budową nowego schroniska po stronie orawskiej. Dłużej utrzymujący się śnieg stwarza na nasłonecznionych zboczach dobre warunki dla narciarstwa.
Druga część muzeum dotyczy przyrody żywej: świata roślinnego
świata zwierzęcego.
Piętra roślinne symbolizowane są gałązkami drzew, które na
biej Górze tworzą lasy, kilkoma roślinami przewodnimi oraz
ohrymi fotografiami obrazującymi krajobraz każdego piętra.
W reglu dolnym widzimy gałązki jodły i buka, z roślin runa:
iec cebulkowy, marzankę wonną i czosnek niedźwiedzi. Foto-
fragmentu starodrzewu oddaje charakter puszczy dolnore-
glowej. Z wymienionych trzech zespołów leśnych (buczyna karpacka, bór mieszany dolnoreglowy i olszynka karpacka) szerzej scharakteryzowano buczynę.
Górny regiel symbolizowany jest gałązkami świerka, borówki czernicy oraz widłaka jałowcowatego. Krajobraz tego piętra roślinnego przedstawia fotografia boru świerkowego z ogromnym złamanym świerkiem na pierwszym planie. W charakterystyce boru świerkowego zwrócono uwagę na dwie postacie, w jakich występuje on na Babiej Górze: na postać bogatszą z paprociami oraz na uboższą -z borówką czernicą.
Pod gałązką kosodrzewiny umieszczono kilka roślin z tego piętra. Jest tam goździk okazały, roślina upłazów skalnych pod Sokolicą, zawilec narcyzowy z półek skalnych pod Diablakiem, lilia złotogłów z zarośli przy Taternickiej Perci, widłak wroniec - pospolity wśród szczelin skalnych i w murawach w całym masywie oraz róża alpejska - z żyznej postaci zespołu kosodrzewiny. Fotogramy pokazują nam krajobraz z zaroślami jarzębiny, urwiska pod Sokolicą i fragment zarośli kosodrzewiny. Zespół kosodrzewiny jest także scharakteryzowany za pomocą opisu, który podkreśla istnienie w jego obrębie dwóch różnych jednostek: jednej na siedliskach żyznych i drugiej - na siedliskach ubogich.
Najwyższe piętro halne, zwane też alpejskim, obrazują nam kos-matka brunatna, sasanka alpejska i sit skucina z grani masywu. Gałązka jałowca halnego pochodzi ze zboczy południowych, spod samego szczytu Babiej Góry. Krajobraz piętra alpejskiego na wschód od Diablaka widzimy na fotogramie. Zdjęcie sasanki alpejskiej, jednej z najpiękniejszych roślin wiosennych na Babiej Górze, zamyka charakterystykę pięter roślinnych.
W dziale botanicznym widzimy jeszcze osobliwości florystyczne masywu ze świata roślin zarodnikowych. Jest to piękny mech -Hookeria lucens, rosnący na zboczach dolin nad potokami: Markowym, Jaworzyną i Przywarówką oraz bardzo rzadki wątrobowiec -Haplomitrium hookeri - relikt z okresu lodowcowego, znaleziony tylko jeden raz na północnych zboczach pod Kościółkami.
Ostatnim akcentem są spotykane na Babiej Górze endemity karpackie - jaślinek (urdzik) karpacki oraz krokus.
Świat zwierzęcy został przedstawiony na tle pięter roślinnych.
W dolnym reglu z ssaków pokazano borsuka i koszatkę. Znacz
nie więcej jest ptaków. Obok sójki widzimy kowalika i dzięcioła
czarnego, barwną ziębę i drozda śpiewaka. Sowy reprezentuje pu
chacz. Z płazów ogoniastych niezwykle charakterystyczna jest sa
lamandra, spotykana po deszczu na każdym szlaku w obrębie dol
nego regla. W górnoreglowych borach świerkowych i w kosodrze
winie żyje jeleń, najokazalszy mieszkaniec parku, a z wielkich pta
ków: głuszec i cietrzew. Zalatuje tu także orzechówka. Bogactwo
zyszek nęci krzyżodzioby świerkowe.
Interesującym eksponatem jest skóra ostatniego żbika, ustrzelo
nego na Babiej Górze 15 I 1936 r. Żbik spotykany jest dziś już tyl
ko w Beskidzie Sądeckim i w Bieszczadach.
Wśród bloków skalnych piętra kosodrzewiny żyje łasica. Z pię
trem tym powiązano żmiję zygzakowatą, choć nie brak jej także
na prześwietlonych miejscach, na polanach w obu reglach.
Symbolem piętra halnego jest pustułka, której charakterystyczne
kwilenie możemy usłyszeć często w czasie wędrówki granią.
Z fauny potoków eksponowano przedstawiciela ryb - pstrąga,
ptaków - pluszcza, i owadów - chruścika, którego larwy żyją w rur
kowatych domkach, zbudowanych z ziarenek piasku, przyczepio
nych do kamieni w potokach.
Szczególnie interesujące i pouczające są powiązania, jakie istnie
ją' pomiędzy owadami a roślinami w określonych piętrach wysokoś
ciowych. Pokazano także, jaki jest wpływ wzniesienia i zespołu wa
runków klimatycznych na morfologię owadów. Od wystawy zboczy
zależy natomiast występowanie dwóch gatunków żuków z rodzaju
Geotrupes. Geotrupes vernali$ pojawia się wyłącznie na zboczach
południowych, gdy pokrewny mu Geotrupes sihaticus jest rozpo
wszechniony na obu zboczach.
Na przykładzie motyli przedstawiono zjawisko stopniowego za
nikania gatunków niżowych w miarę wzrostu wyniesienia nad po
ziom morza. W dolinie Skawicy i w mniejszych dolinach masywu
Babiej Góry sporadycznie trafiają się motyle: pawica, niestrzęp
mieniak. W kosówce można spotkać jeszcze cytrynka, a do piętra alnego dolatują: pokrzywnik i bielinek.
Dopiero widząc z bliska niedźwiedzia brunatnego, który znajduje się w narożniku sali, zdajemy sobie sprawę z jego wielkości. Od lat jednak nie widziano w masywie Babiej Góry tego potężnego zwierzęcia. Oddzielny dział muzeum poświecony jest budownictwu regionalnemu dość rozpowszechnionemu jeszcze w rejonie Babiej Góry, zwłaszcza na Orawie.*
Opuszczamy muzeum podziwiając oryginalne naczynia do masła i formy do kształtowania serów, a przede wszystkim barwne stroje ludowe z Zawoi i Orawy.
Przed budynkiem dyrekcji parku założono alpinarium i zgromadzono w nim szereg roślin typowych dla Babiej Góry. Tabliczki pozwolą każdemu zapoznać się z interesującymi go gatunkami. Wielu roślin, które rosną w niedostępnych miejscach, nie uda się nam poza alpinarium w ogóle zobaczyć. Dotyczy to m.in. okrzynu jeleniego - symbolu flory Babiej Góry. Niezmiernie rzadki ten gatunek, nie spotykany poza Babią Górą nigdzie indziej w kraju, rozwija się w alpinarium nadzwyczaj bujnie, dorasta do 2 m wysokości, obficie kwitnie, owocuje i rozprzestrzenia się zajmując coraz większą przestrzeń. Nigdzie też poza alpinarium nie zobaczymy tak obficie kwitnących i obsypanych później owocami krzewów wawrzynka wilczego łyka. Rośliny w alpinarium połączone są w grupy, w zależności od swych wymagań siedliskowych i od rozmieszczenia w masywie Babiej Góry.
Zwiedzanie alpinarium i muzeum daje korzyść zarówno przed wejściem, jak i po zejściu z góry. Idąc na szczyt zorientujemy się, jakie rośliny są najpiękniejsze i najciekawsze oraz gdzie je można zobaczyć, po zejściu natomiast możemy sprawdzić, o ile wzrosła nasza wiedza o tym pięknym masywie górskim i jego przyrodzie.